Sztama ze zdrajcą rozwścieczyła PiS
autor: motorniczy, 2012-01-19 15:04Kto chce być w PiS musi uważać, kogo zapraszać na ślub.
Źródło: (fot. Wprost)
Adam Bielan i Michał Kamiński - oni kiedyś trzęśli pisowskim PR-em. Potem zeszli na drugi plan aż w końcu uciekli do PJN. Tam zrobili cyrk: Kamiński nadawał równo na PiS i PJN, a Bielana wyrzucili razem ze słynnymi kodami do strony internetowej.
Jak donosiły rozliczne wiewiórki i zwierzątka pomniejszego płazu, Bielan przemyślał zagadnienie i chciał wrócić do PiS. Miał na to szasnę, bym bowiem uważany za mniejszego zdrajcę, a partia Jarka - szczególnie po tym jak odszeszli Kurski i Ziobro - pilnie potrzebuje kogoś, kto wie jak wykorzysytwać media.
I wszystko byłoby cacy, byłby pisowski happy end, ale Adam Bielan się wziął i ożenił. Jak donosi "Super Express", nowa partnerka jest młoda i atrakcyjna. Co to ma wspólnego z pracą dla partii? Ano ma, jeśli tą partią jest PiS. Bo Bielan wziął na świadka Miśka Kamińskiego - swego dobrego kumpla. A Kamiński to zdrajca numer jeden, jechał po Kaczyńskim w mediach jak po łysej kobyle. I tej przyjaźni z Kamińskim PiS nie może Bielanowi zapomnieć.
Wygląda więc na to, że PiS będzie musiał sobie znaleźć innego speca od PR-u. Bielan przepadł, Hofmanowi się na razie nie wiedzie. Może Karol Karski, ksywa Melex?


Komentarze
Skomentuj